Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Odcinek 8 : Pokaz

Odcinek 8 : Pokaz

Przypomnijmy: w gazetach ukazało się zdjęcie Billa i Axela trzymających się za ręce, które oczywiście zostało zinterpretowane, że oni są parą, co mija się z prawdą...


Dzień pokazu. Byłem już w przygotowalni, gdy podszedł do mnie główny projektant, Alessandro Benetti.
- Witam. - powiedział
- Dzień dobry - odpowiedziałem
- Dzięki Twojemu związkowi z tym chłopakiem, jak mu tam... Billem, pokaz zyskał ogromne zainteresowanie ze strony mediów. Powinienem Ci podziękować...
- Ale nie trzeba, bo ja i Bill nie jesteśmy parą. To całkiem przypadkowe zdjęcie, właśnie dawałem mu pieniądze i...
- Dobra, dobra. Tylko winny się tłumaczy. W każdym razie jak by nie było nabiłeś nam popularności. - powiedział po czym odszedł ode mnie.
Rzeczywiście pokaz był sukcesem. Normalnie na pokazie robi się mnóstwo zdjęć, ale gdy wyszedłem na wybieg, to o mało nie oślepłem od błysku fleszy.
Natomiast gdy wyszedłem na bankiet po pokazie od razu wokół mnie zaroiło się od dziennikarzy. Zaczęli pytać o to ile jestem już z Billem, czy sypiamy ze sobą itd. Stałem jak wryty, gdy Bill to dostrzegł przedarł się przez te hieny, stanął obok mnie i powiedział:
- To co dzieje się w naszych łóżkach to nasza prywatna sprawa!! Ale mogę państwa zapewnić, że nic poza przyjaźnią mnie z Axelem nie łączy!!
Bill spojrzał na mnie, złapał mnie za rękę i wyprowadził z przyjęcia. Wyszliśmy do garderoby.
- Przepraszam, mogłem odrazu ostro to zdementować. Przeze mnie byłeś narażony na nieprzyjemoności. - Bill
- Nie przepraszaj. To nie twoja wina. To nie było nieprzyjemne... Po prostu zaskoczyli mnie. Nie wiedziałem co mam powiedzieć.
Po chwili zjawiła się Anika z Tomem
- O! Tu się schowaliście - powiedziała Anika - widziałam jak wychodzicie z bankietu. Co się stało??
- Dziennikarze napadli Axela - powiedział Bill
Wstałem i powiedziałem:
- Muszę wracać, stawić czoło rzeczywistości, nie można uciekać. Zresztą modele muszą być na bankiecie po pokazie, taka praca.
- Skoro tak to idę z Tobą. - powieział Bill
Więc poszliśmy. Dziennikarze znowu chcieli ze mną rozmawiać.
- Proszę ustawić się według popularności waszych gazet, telewizji. Najpierw będę rozmawiał z telewizją, później prasą, a na końcu z radiem. Z każdym pojedynczo. - powiedziałem rzeczowym tonem. Wszyscy byli zdziwieni, ale musieli przystać na moje warunki skoro chcieli ze mną rozmaiwać. Tego wieczora udzieliłem 3 wywiady dla TV, ze 20 do gazet i kilka jeszcze dla radia. Byłem wyczerpany.


Po pokazie chcieliśmy wrócić do hotelu, jednak pod nim stał tłum ludzi, więc poprosiliśmy szofera by zawiózł nas do jakiegoś cichego moteliku na obrzeżach Berlina. Gdy już byliśmy w wynajętym pokoju zadzwonił telefon Aniki. To był Tom.
- Gdzie jesteście?? - zapytał
- W hotelu. - odpowiedziała
- Ale jak przyszliśmy i zapytaliśmy czy jesteście odpowiedziano nam, że was nie ma.
- No bo pod naszym hotelem stał tłum ludzi, więc postanowiliśmy wynająć pokoik w cichym motelu na obrzeżach miasta.
Anika podała adres Tomowi. Po 30 minutach byli u nas.
- Wynajęliśmy pokój obok. - powiedział Bill

- Fajnie. Czyli zjemy razem sniadanie? - zapytała Anika
- A może kolację ze śniadaniem? - zaproponował Tom i spojrzał w stronę Aniki

- Zapomnij kolo! Marsz do łóżeczka, piętnastolatku! - powiedziała Anika, po czym wstała otworzyła drzwi i spojrzała wymownie na Toma. On nie miał wyboru. Musiał wyjść.
- To ja też już idę.Musimy się wyspać przed jutrzejszym dniem - powiedział Bill po czym wyszedł
My z Aniką też położyliśmy się spać. To był bardzo męczący dzień... Ale jutro mamy zamiar sobie odbić to bawiąc się do upadłego na imprezie u Billa i Toma...


Już niedługo kolejny odcinek. Komentujcie
Tokio Boi 15/02/2006 13:11:44
[Powrót]
Komentuj

|| marcela ||
super piszesz opowiadania oby tak dalej!! może kiedyś cię jeszcze odwiedzę zanczy twój blog pa i pozdrowionka
|| brak www || data: 21/02/2006 22:18:52
axr147.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.27.103.147

|| jullie_joe ||
moja wypowiedz tutaj jest chyba nie pozadana... mimo wszystko napisze, ze zajebiste.
|| brak www || data: 15/02/2006 18:56:17
ahb150.internetdsl.tpnet.pl || IP: 83.16.183.150

|| Punk Girl ||
jak zwykle zajebiste xP a ja przyszlam napisac ze wruce za tydzien x( new nota... zaraz zabieraja mi kompa ;( skomciuj xP no to do sklikania cya xD
|| brak www || data: 15/02/2006 16:29:45
NAT.Grabiszynska.ip.WRO.Korbank.PL || IP: 193.239.56.217





Odcinek 8 : Pokaz

Przypomnijmy: w gazetach ukazało się zdjęcie Billa i Axela trzymających się za ręce, które oczywiście zostało zinterpretowane, że oni są parą, co mija się z prawdą...


Dzień pokazu. Byłem już w przygotowalni, gdy podszedł do mnie główny projektant, Alessandro Benetti.
- Witam. - powiedział
- Dzień dobry - odpowiedziałem
- Dzięki Twojemu związkowi z tym chłopakiem, jak mu tam... Billem, pokaz zyskał ogromne zainteresowanie ze strony mediów. Powinienem Ci podziękować...
- Ale nie trzeba, bo ja i Bill nie jesteśmy parą. To całkiem przypadkowe zdjęcie, właśnie dawałem mu pieniądze i...
- Dobra, dobra. Tylko winny się tłumaczy. W każdym razie jak by nie było nabiłeś nam popularności. - powiedział po czym odszedł ode mnie.
Rzeczywiście pokaz był sukcesem. Normalnie na pokazie robi się mnóstwo zdjęć, ale gdy wyszedłem na wybieg, to o mało nie oślepłem od błysku fleszy.
Natomiast gdy wyszedłem na bankiet po pokazie od razu wokół mnie zaroiło się od dziennikarzy. Zaczęli pytać o to ile jestem już z Billem, czy sypiamy ze sobą itd. Stałem jak wryty, gdy Bill to dostrzegł przedarł się przez te hieny, stanął obok mnie i powiedział:
- To co dzieje się w naszych łóżkach to nasza prywatna sprawa!! Ale mogę państwa zapewnić, że nic poza przyjaźnią mnie z Axelem nie łączy!!
Bill spojrzał na mnie, złapał mnie za rękę i wyprowadził z przyjęcia. Wyszliśmy do garderoby.
- Przepraszam, mogłem odrazu ostro to zdementować. Przeze mnie byłeś narażony na nieprzyjemoności. - Bill
- Nie przepraszaj. To nie twoja wina. To nie było nieprzyjemne... Po prostu zaskoczyli mnie. Nie wiedziałem co mam powiedzieć.
Po chwili zjawiła się Anika z Tomem
- O! Tu się schowaliście - powiedziała Anika - widziałam jak wychodzicie z bankietu. Co się stało??
- Dziennikarze napadli Axela - powiedział Bill
Wstałem i powiedziałem:
- Muszę wracać, stawić czoło rzeczywistości, nie można uciekać. Zresztą modele muszą być na bankiecie po pokazie, taka praca.
- Skoro tak to idę z Tobą. - powieział Bill
Więc poszliśmy. Dziennikarze znowu chcieli ze mną rozmawiać.
- Proszę ustawić się według popularności waszych gazet, telewizji. Najpierw będę rozmawiał z telewizją, później prasą, a na końcu z radiem. Z każdym pojedynczo. - powiedziałem rzeczowym tonem. Wszyscy byli zdziwieni, ale musieli przystać na moje warunki skoro chcieli ze mną rozmaiwać. Tego wieczora udzieliłem 3 wywiady dla TV, ze 20 do gazet i kilka jeszcze dla radia. Byłem wyczerpany.


Po pokazie chcieliśmy wrócić do hotelu, jednak pod nim stał tłum ludzi, więc poprosiliśmy szofera by zawiózł nas do jakiegoś cichego moteliku na obrzeżach Berlina. Gdy już byliśmy w wynajętym pokoju zadzwonił telefon Aniki. To był Tom.
- Gdzie jesteście?? - zapytał
- W hotelu. - odpowiedziała
- Ale jak przyszliśmy i zapytaliśmy czy jesteście odpowiedziano nam, że was nie ma.
- No bo pod naszym hotelem stał tłum ludzi, więc postanowiliśmy wynająć pokoik w cichym motelu na obrzeżach miasta.
Anika podała adres Tomowi. Po 30 minutach byli u nas.
- Wynajęliśmy pokój obok. - powiedział Bill

- Fajnie. Czyli zjemy razem sniadanie? - zapytała Anika
- A może kolację ze śniadaniem? - zaproponował Tom i spojrzał w stronę Aniki

- Zapomnij kolo! Marsz do łóżeczka, piętnastolatku! - powiedziała Anika, po czym wstała otworzyła drzwi i spojrzała wymownie na Toma. On nie miał wyboru. Musiał wyjść.
- To ja też już idę.Musimy się wyspać przed jutrzejszym dniem - powiedział Bill po czym wyszedł
My z Aniką też położyliśmy się spać. To był bardzo męczący dzień... Ale jutro mamy zamiar sobie odbić to bawiąc się do upadłego na imprezie u Billa i Toma...


Już niedługo kolejny odcinek. Komentujcie
Tokio Boi 15/02/2006 13:11:44
[Powrót]
Komentuj

|| marcela ||
super piszesz opowiadania oby tak dalej!! może kiedyś cię jeszcze odwiedzę zanczy twój blog pa i pozdrowionka
|| brak www || data: 21/02/2006 22:18:52
axr147.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.27.103.147

|| jullie_joe ||
moja wypowiedz tutaj jest chyba nie pozadana... mimo wszystko napisze, ze zajebiste.
|| brak www || data: 15/02/2006 18:56:17
ahb150.internetdsl.tpnet.pl || IP: 83.16.183.150

|| Punk Girl ||
jak zwykle zajebiste xP a ja przyszlam napisac ze wruce za tydzien x( new nota... zaraz zabieraja mi kompa ;( skomciuj xP no to do sklikania cya xD
|| brak www || data: 15/02/2006 16:29:45
NAT.Grabiszynska.ip.WRO.Korbank.PL || IP: 193.239.56.217




Roxy & Ashlee

Me?



imię: Adam
xyvka: Tokio
ulubieni wykonawcy: Dir en Grey, Tokio Hotel, Madonna, Rammstein
ulubione czytadło: Paradise Kiss, .hack//Bransoleta Zmierzchu
data urodzenia: 18.12.1989.
przyszłość: mam zamiar zostać mega gwiazdą muzyki pop :):):)

Jestem bardzo nieskromnym chłopakiem z Mrągowa. Lubię się wyróżniać :) Ciągle śpiewam i tańczę :D:D:D Zapraszam do czytania mojego bloga i proszę o komentarze :P

postacie



Axel Stoch
Rocznik '89. Ekscentryczny model i tancerz. Mimo młodego wieku odniósł już spory sukces zawodowy i finansowy. Chodził po wybiegach w Tokyo, Londynie, Paryżu, Nowym Jorku a nawet w Mediolanie! Wystąpił w teledyskach takich gwiazd jak Janet Jackson, Blog27, japońskiej piosenkarki Ayumi Hamasaki, Belgijki Kate Rya, Alicji Janosz i girlsbandu No Angels.Jest bisexem. Z Billem tworzy pewnego rodzaju parę, chociaż ma dziewczynę. Aktualnie mieszka w Berlinie, chociaż pochodzi z Mrągowa w Polsce.


Anika Tkocz
Rocznik '89. Modelka i tancerka. Jako modelka występowała w całej Europie, a aktualnie znajduje się na kontrakcie w Japonii. Jako tancerka odnosiła sukcesy w tańcu towarzyskim, mniej występowała w teledyskach. Z Kaliną i Tomem tworzyła trójąt. Nosiła dziecko Toma, lecz na skutek wypadku poroniła.


Kalina Mosiej
Rocznik '89. Także modelka. Bez jakichś oszałamiających sukcesów, ponieważ stawiała zawsze bardziej edukację niż na karierę. Zaręczona z Tomem, ma z nim synka o imieniu Tim. Dopóki nie zaszła w ciążę jej hobby było imprezowanie. Mieszka z Tomem w mieszkaniu w Berlinie.


Bill Kaulitz
Wokalista Tokio Hotel. Typowy romantyk, a jeszcze większy ekscentryk. Jego styl ubierania, jego fryzury i w końcu jego makijaż przysparzają mu tyle samo zwolenników, co wrogów. Jest z tego samego rocznika co poprzedni bohaterowie. Ma romans z Axelem. Wraz z TH rusza na podbój zachodniej części Europy. Czy odniesie sukces?


Tom Kaulitz
Gitarzysta TH, a prywatnie brat bliźniak Billa. Chodź wydaje się całkiem różny od swojego brata, są bliźniętami jednojajowymi. Nosi luźne ciuchy, słucha hip-hopu, obraca laski (to musiało się zmienić po tym, jak Anika i Kalina zaciążyły) i wykorzystuje swoją popularność jak może. Zaręczył się z Kaliną, a kilka miesięcy później został szczęśliwym ojcem.


Tim Kaulitz
Synek Toma i Kaliny. Urodził się 23 sierpnia 2006 roku. Uosobienie słodkości. Da się we znaki Kalinie i Tomowi :>

Pozostali Będą się pojawiać i w trakcie rozwijania fabuły mogą stać się ważniejsi. Są to Gustav Schäfer, Georg Listing, Chuck Norris, Simon (mama chłopaków) i Eliza (mama Aniki), Estera, Ines, Robin i spółka.

172477
Hołm Pejdż
Dodaj do Ulubionych

Linki

Inne
YouTube
historyjka93.blog.onet.pl
Muzyka
Clipy - Interia
Clipy - Onet
Tokio Hotel
tokiohotel.mylog.pl
www.tokiohotel.de
www.tokiohotel.net
1samkeit.net
tokioh.glt.pl
thpl.eu


Księga gości

Oglądaj
Wpisz się

Przeszłosć..

2008
Styczeń
2007
Listopad
Lipiec
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Marzec
Luty
Styczeń




Clipy TH

"Wir schliessen uns ein"
"Der letzte Tag"
"Rette mich"
"Schrei!"
"Durch den Monsun"
"Beichte (Live at The Dome)"
"Rette mich (Live at Köln)"
"Schwarz (Live in Schrei2006 Tour)"
"Durch den Monsun (Live in Schrei2006 Tour)"

poZIOMKI